Niech dusza nieustannie trzyma się bardzo krótkiej formuły – Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu; Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu!, aż wzmocniona nieprzerwanym i ciągłym jej rozmyślaniem, porzuci bogate i rozległe myśli i zgodzi się na ubóstwo, ograniczając do tego jednego wersetu.